wtorek, 19 lipca 2016

Post powitalny

Do napisania pierwszego postu chwile się zbierałam. Nie wiedziałam co powinnam napisać, jak się przedstawić i jaki konkretnie będzie blog. Mając już chyba milion pierwszych postów w wersjach roboczych stwierdziłam, że jak nie zacznę to nadal będę tkwić z tym nieszczęsnym pierwszym postem (zmorą równie wielką, jak napisanie czegokolwiek w rubryce O mnie, chociaż myślę, że najlepszym przedstawieniem samej siebie będzie napisanie kilku kolejnych postów i wtedy sami będziecie wiedzieć czego się spodziewać).
Na pewno będę bardzo oryginalną, jak napiszę, że interesuję się makijażem, pielęgnacją i marzę o własnej toaletce z podświetlanym lustrem (o czym muszę szybko zapomnieć, chyba że zacznę nosić soczewki). Czego chciałabym się nauczyć? Mam nadzieje znaleźć więcej motywacji, stać się lepiej zorganizowaną i nauczyć się systematyczności. A tak szczerze, to przydałoby się zużyć trochę zalegających kosmetyków, ograniczyć budżet i mieć cerę miękką jak pupa archanioła! A więc, po męce dla piszącej pierwszy post i tych go czytających, zapraszam!

1 komentarz: