środa, 12 lipca 2017

Pod lupą: pielęgnacja od Tołpa

Dzień dobry!

Tołpa była pierwszą firmą, przez którą zaczęłam swoją przygodę z kosmetykami o naturalnych składach. Lubię ich politykę odnośnie świadomej pielęgnacji, ochrony środowiska (np. zachęty do ponownego wykorzystania pudełka, w które zapakowane były kosmetyki, oznaczania dat ważności) i zwracania uwagi na skład kosmetyków. Testowałam serię dermo face, physio, przeznaczoną do skóry wrażliwej i alergicznej. Ogólnie produkty mają bardzo dobrą wydajność, możemy zamówić je bezpośrednio u producenta (dostawa to koszt ok. 9 zł) lub szukać w drogeriach (SuperPharm, Hebe, mniejszy asortyment w Rossmannie). Zapach kosmetyków jest neutralny (trochę jak płyn do soczewek) i nie drażniący. Jednak na które kosmetyki warto zwrócić uwagę?

tołpa, płyn micelarny do mycia twarzy i oczu
Słynny i polecany wszędzie produkt. Strzał w dziesiątkę! Płyn do demakijażu z naturalnym składem, bardzo wydajny (miałam pojemność 200ml, ale jest też większa - 400ml) i świetnie oczyszczający twarz. Radzi sobie z każdym makijażem, a po użyciu czujemy przyjemne odświeżenie. Nie powodował ściągnięcia skóry, podrażnienia ani alergii. Jednak nie polecam do demakijażu oczu, może powodować lekkie szczypanie. Cena to 27,99 zł (na stronie producenta) za mniejszą pojemność. Warto wypróbować, jest o wiele mniej agresyjny niż Garnier (różowa wersja) czy BeBeauty z Biedronki.

tołpa, żel do demakijażu oczu
Żel ma lekko lejącą konsystencje i wystarcza na długo (pojemność 150 ml). Jednak mnie nie zachwycił, ciężko zmywał makijaż, trzeba było większej mechanicznej siły, a to powodowało łamanie/wypadanie rzęs. Dodatkowo odczuwałam pieczenie oczu. Cena to ok. 23 zł, nie kupię ponownie.

tołpa, żel do mycia twarzy i oczu
Zacznijmy od świetnej buteleczki z pompką, wystarczy jedna aby świetnie oczyścić całą twarz. Żel był delikatny i nie podrażniał okolicy oczu. Dobrze domywał resztki makijażu, nie pozostawiając uczucia ściągnięcia skóry. Nie powodował alergii, nie zapychał i pozostawiał przyjemne uczucie czystej skóry. Obok płynu micelarnego również jeden z popularniejszych kosmetyków tej marki. Był w porządku, ale nie zauważyłam poprawy kondycji skóry. Kosztuje 27,99 zł (na tolpa.pl) za 195 ml.

tołpa, tonik-serum 2w1
Tonik jest w porządku, chociaż oczekiwałam czegoś bardziej kojącego. Nie powoduje uczucia ściągnięcia, podrażnień czy uczulenia. Używałam go zarówno rano i wieczorem. Czuć przyjemne odświeżenie. Nie pozostawia lepkiej warstwy, dobrze tonizuje i nawilża. Kosztuje 27,99 zł (na tolpa.pl) za 200 ml.


Na koniec zostały upiększająca maska oczyszczająca i maska-peeling hydroenzymatyczny. Obie mogę zdecydowanie polecić, od razu po zastosowaniu widać efekty. Skóra jest nawilżona, wygładzona i uspokojona. Niebieska wersja jest moim ulubieńcem:) Kosztują ok. 7 zł za saszetki 2x6 ml.

Dajcie znać czy testowałyście kosmetyki z tej serii? Co myślicie na temat bardziej naturalnej pielęgnacji?
Do zobaczenia:)







1 komentarz:

  1. Z Tołpą u mnie bywa różnie (używałam rzeczy sporo) ale póki co ich kremy do twarzy to u mnie pewniaki - co nie kupię to się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń