niedziela, 9 października 2016

Niezbędnik do brwi z Wibo

Hej:) W czwartek zaczęła się promocja w Rossmannie na produkty do oczu, więc to idealny moment, żeby opowiedzieć Wam o niezbędniku do brwi (tak, -49% obejmuje także produkty do brwi). Muszę przyznać, że długo czaiłam się na Wibo Eyebrow Pencil, bo zawsze gdy miałam ją kupić, akurat coś innego wpadło mi w oko. A teraz żałuje, że jednak jej wcześniej nie miałam, bo odmieniła moje brwiowe życie.
Zacznijmy od opakowania - kredka jest wykręcana (nie mam serca do tych struganych) z dwoma różnymi końcówkami. Opakowanie jest solidne i niekiedy mam problemy ze ściągnięciem tej plastykowej części osłaniającej szczoteczkę, co według mnie jest zaletą, bo mamy pewność, że w czasie podróży nic się z kredką nie stanie.
Z jednej strony mamy skośny wkład, którym bardzo łatwo wypełnia się brwi, a z drugiej szczoteczkę do wyczesywania. Kredkę możemy kupić w dwóch odcieniach, ja mam wersje ciemniejszą, bardzo uniwersalną. Jest miękka, łatwo się z nią pracuje i daje naturalny efekt. Kosztuje ok. 11 zł, a teraz dodatkowo możemy skorzystać z promocji. Jest świetną alternatywą, jeśli używamy cieni do zaznaczania brwi, chociaż mam wrażenie, że kredką o wiele szybciej się pracuje.

Dajcie znać czy używałyście tej kredki, a może macie jakieś swoje ulubione sposoby do zaznaczania brwi?:)

3 komentarze:

  1. moja koleżanka od lat używa tej kredki i ją kocha:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie dla mnie nie mój kolor. Ale moja szwagierka go używa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba nie umiałabym posłużyć się kredka ;) mam pomadę ze szczoteczką i to mój szczyt możliwości :D

    OdpowiedzUsuń